eko.com.pl

Artykuły · Mikrobiota

Mikrobiota a ADHD. Czy bakterie jelitowe naprawdę mają związek z objawami?

Badania znajdują różnice w mikrobiocie osób z ADHD, ale nie jeden powtarzalny wzorzec. Co z tych danych naprawdę wynika i czego nie da się jeszcze powiedzieć?

Przemysław Głowacki, psycholog

Pomysł układa się gładko. ADHD dotyczy funkcjonowania mózgu. Jelita z mózgiem rozmawiają. W jelitach żyją ogromne społeczności mikroorganizmów. Wystarczy więc znaleźć bakterie, których osobom z ADHD brakuje, dodać je w kapsułce i poprawić koncentrację.

Właśnie to ostatnie zdanie wyprzedza dowody.

Oś jelito mózg jest prawdziwym układem biologicznym. Prace porównujące mikrobiotę osób z ADHD i bez tej diagnozy naprawdę znajdują pewne różnice. Nadal nie wiadomo, czy te różnice uczestniczą w powstawaniu objawów, wynikają z nich, biorą się z diety i leków, czy z jeszcze innego czynnika. Mikrobiota jest na razie ciekawym kawałkiem układanki. Nie testem na ADHD i nie gotowym celem leczenia.

Szersze podstawy tego tematu opisujemy w tekście Jelita a mózg. Co naprawdę wiemy o osi jelito mózg.

Różnice są. Jednego wzorca nie ma

W 2026 roku ukazał się systematyczny przegląd badań mikrobioty u osób z ADHD opublikowanych w latach 2015 do 2025. Pełny tekst przeglądu opisuje 22 włączone prace, choć abstrakt indeksowany w PubMed podaje 23. Ta drobna rozbieżność redakcyjna nie zmienia najważniejszego wniosku.

Gdyby istniał prosty bakteryjny podpis tego rozpoznania, kolejne badania powinny powtarzać podobny obraz. Nie powtarzają.

W większości prac różnorodność mikroorganizmów wewnątrz pojedynczej próbki, tak zwana alfa różnorodność, nie różniła się wyraźnie między grupą z ADHD a kontrolą. Częściej widać było odmienność całego układu społeczności bakterii. W pojedynczych badaniach zmieniała się też liczebność konkretnych rodzajów. Te wyniki nie zawsze wracały w kolejnych populacjach.

Autorzy wskazali na dużą niejednorodność. Różnił się wiek badanych, leki, choroby współistniejące, metody sekwencjonowania i sposoby analizy. Związek jest wart dalszego badania. Obecne dane nie pozwalają jednak stworzyć zestawu kilku bakterii, po których z próbki kału da się powiedzieć: to mikrobiom osoby z ADHD.

Wspólne występowanie nie ustala, co było pierwsze

Załóżmy, że w badaniu osoby z ADHD mają średnio mniej jakiejś grupy bakterii. Z tego wynika mniej, niż sugerują skróty.

Osoby z ADHD mogą inaczej jeść. Pomijać posiłki. Trzymać się wąskiego zestawu produktów. Sięgać po to, co szybkie i pod ręką. Część bierze leki zmieniające apetyt. Sen bywa inny. Do tego antybiotyki, infekcje, ruch, wiek, masa ciała i miejsce życia.

Każda z tych rzeczy może zmieniać środowisko jelit. Jeśli ADHD i określony skład mikrobioty występują razem, nie wiadomo automatycznie, czy bakterie wpływają na ADHD. Może być odwrotnie. Może działać trzeci czynnik na jedno i drugie.

Korelacja nie ustala kierunku.

Dorosłe kohorty pokazują, jak krucha jest ta mapa

Dobry przykład daje analiza surowych danych z czterech badań dorosłych. Zespół ujednolicił sposób analizy dla 312 osób z ADHD i 305 bez tej diagnozy, żeby ograniczyć różnice wynikające wyłącznie z metod użytych przez poszczególne laboratoria.

Nawet po takim wyrównaniu grupy badawcze nadal się rozjeżdżały. Pojawiały się związki między rozpoznaniem a składem całej społeczności bakterii. Występowała też wyraźna niejednorodność między kohortami.

Problem nie sprowadza się więc tylko do różnych programów komputerowych. Biologia sama potrafi bardzo różnić się między ludźmi.

Wczesny mikrobiom jest ciekawszy i jeszcze mniej jednoznaczny

Część badań podłużnych nie czeka na gotową diagnozę. Pobiera próbki w pierwszych latach życia i śledzi rozwój dalej. To częściowo omija pytanie, czy sam styl życia po rozpoznaniu zdążył już przestawić jelita.

Pojawiły się obserwacje, że pewne wzorce mikrobiologiczne we wczesnym dzieciństwie wiążą się później z cechami neurorozwojowymi. Nadal jest to związek statystyczny.

Wczesna mikrobiota zależy od sposobu porodu, karmienia, antybiotyków, infekcji, diety i otoczenia. Od takiego wyniku nie przechodzi się do zdania, że jedna bakteria powoduje ADHD.

Raport z internetu nie stawia rozpoznania

Można dziś wysłać próbkę kału i dostać kolorowy wydruk z dziesiątkami nazw. Wygląda precyzyjnie. Precyzyjny pomiar nie musi jednak odpowiadać na pytanie, które ktoś naprawdę zadaje.

Nie ma zaakceptowanych kryteriów diagnostycznych ADHD opartych na składzie mikrobioty. Nie ma wartości granicznej konkretnej bakterii, która potwierdza albo wyklucza rozpoznanie.

Diagnoza nadal opiera się na historii rozwojowej, objawach, ich wpływie na życie i ocenie klinicznej. Kwestionariusz, test mikrobiomu ani reakcja na probiotyk tego nie zastępują.

Jelita osoby z ADHD i tak mogą wymagać zwykłego leczenia

Ostrożność wobec wielkiej opowieści o mikrobiomie nie znaczy, że przewód pokarmowy można ignorować. Przewlekłe zaparcia, biegunki, ból, krew w stolcu czy wyraźna zmiana rytmu wypróżnień są problemami medycznymi.

Nie warto składać ich w całości na ADHD. Nie warto też iść w drugą stronę i zakładać, że wyleczenie jelit usunie ADHD.

Człowiek może mieć ADHD i jednocześnie chorobę przewodu pokarmowego, nietolerancję produktu albo potrzebę zmiany jedzenia. Współwystępowanie nie robi z tego jednej jednostki. Jedno nie zasłania drugiego.

Osobnym pytaniem jest, czy probiotyk może zmieniać objawy. Temu poświęcamy tekst Probiotyki a ADHD. Czy wpływanie na mikrobiotę może zmniejszyć objawy?.

Badania mikrobioty przy ADHD są interesujące właśnie dlatego, że nie dają jeszcze prostej odpowiedzi. Możliwe, że kiedyś określone wzorce pomogą lepiej rozumieć część biologii tego zaburzenia albo wskażą dodatkowe wsparcie dla niektórych osób. Możliwe też, że spora część dzisiejszych różnic okaże się śladem diety, leków, snu i innych cech życia badanych.

Dziś wiemy dość, żeby nie mówić, że jelita nie mają z mózgiem nic wspólnego. Nie wiemy dość, żeby sprzedawać mikrobiom jako wyjaśnienie ADHD. Między tymi dwoma zdaniami jest obecny stan tej dziedziny.

Autor

Przemysław Głowacki · psycholog

Profil autora

Źródła

  1. Gut Microbiota Composition and Diversity in Attention Deficit Hyperactivity Disorder: A Systematic Review
  2. The gut microbiome in adult Attention deficit hyperactivity disorder: A Meta analysis

Komentarze

Ładowanie komentarzy…